W obecnie trwających rozgrywkach ligi polskiej Legia z Warszawy gra kiepsko i nie da się tego ukryć. gracze warszawskiej Legii to aktualni mistrzowie ligi i należy o tym pamiętać, a obecnie zajmują miejsce w ogonie tabeli. Starcie z Górnikiem z Zabrza miało finalnie przerwać fatalną passę mistrzów Polski, jednak i w tym przypadku zabrakło umiejętności do tego, żeby ugrać jakiekolwiek punkty. Od pierwszych minut tego starcia gracze Górnika wyglądali na bardzo dobrze wytrenowanych i podczas pierwszej części warszawska Legia nie była w stanie stawić im czoła. Po pierwszej odsłonie pojedynku gracze Górnika prowadzili wynikiem dwa do zera i wiele wskazywało na to, iż to będzie następna klęska mistrza Polski. Lecz zawodnicy warszawskiej Legii w pierwszych 15. minutach następnej części tego pojedynku ruszyli do ataku i dali radę doprowadzić do wyniku remisowego. Wówczas zebrani na obiekcie kibice piłkarscy mogli liczyć na gigantyczne emocje pod koniec tego pojedynku.

I niewątpliwie końcowe minuty tego spotkania były niezwykle ekscytujące. W głównej mierze z powodu gry piłkarzy Górnika Zabrze, którzy w rozrachunku ostatecznym zwyciężyli to starcie. Bramkę dającą triumf zdobył w 96. minucie Kubica, który był w stanie wykorzystać genialne dogranie w wykonaniu Janzy. Swoje premierowe trafienie po przejściu do polskiej PKO Ekstraklasy ustrzelił zdobywca pucharu świata sprzed siedmiu lat, czyli Podolski i należy zdać sobie z tego sprawę. Na pewno to była wyjątkowa sytuacja dla tego gracza. Z kolei Legia przegrała 7 mecz pod rząd i w tej chwili znajduje się na pozycji 17. w tabeli ligowej. Trzeba podkreślić, iż jest to niezwykle kiepski sezon, jak na aktualnego mistrza Polski. Jeżeli zawodnicy warszawskiej Legii chcą w dalszym ciągu rywalizować w lidze polskiej to muszą wrócić do najlepszej dyspozycji. W innym wypadku mistrz rozgrywek polskich sensacyjnie spadnie do niższej ligi.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz